Gazety wprowadzają opłaty razem i w pojedynkę

Może w końcu znajdą pieniądze na zatrudnienie korektorki, bo nie mogę patrzyć na te wszystkie błędy interpunkcyjne.

Ale prenumeraty raczej i tak nie wykupię, bo lubię udostępniać najciekawsze artykuły na Facebooku czy Google+ i dyskutować o nich ze znajomymi – a jak to zrobić, jeśli tylko jedna czy dwie osoby mają prenumeratę i mogą przeczytać tekst? To jest dla mnie istotny element czytania prasy internetowej, coś, co odróżnia ją od gazet papierowych czy tygodników. Do czytania w samotności mam co tydzień „Politykę”, ale internetowe teksty służą mi jako temat do rozmów ze znajomymi w wirtualu i nie ma sensu za nie płacić bez możliwości udostępniania.