jak było WGI, naprawę z przekrętami, to nikogo nie

..nie interesowało. nie słyszałem też aby właściciele WGI wylądowali w jakimś „centrum resocjalizacyjnym”, pewnie używają życia w najlepsze.

może dla przedstawienia pełnego obrazu przydałyby się opinie klientów. w internecie ich nie uświadczysz za to dziennikarskiego bełkotu i darcia mordy aż nadto.