Konflikt prezesa giełdy i szefa brokerów hamuje…

Akcje, udziały i obrót nimi to niezły kant. Niczego nie produkując, obracając papierkami można nieźle zarobić. Ale żeby zarobić trzeba ogromnej armii jelonków i to nie tylko tych bezpośrednio przynoszących w zębach swoją uciułaną forsę do biur maklerskich, ale tych z OFE i funduszy inwestycyjnych.