"Mogę być winna jeden grosz?". Nie może pani, p…

… 1 gorsz to żaden pieniądz …

Znamienny błąd. Grossus gorszy?

Panie Redaktorze Marcinie!

Mnie od ładnych paru lat interesuje coś innego w naszych płacidłach.

Jeśli zasadą jest, by największy nominał banknotu w kraju odpowiadał połowie przeciętnej pensji, to dlaczego od lat nasz maximus zatrzymał się w tym pochodzie?

Ktoś mógłby pomyśleć: Od dawna szykujemy się do wymiany pieniędzy. Albo: Karta płatnicza jest lepsza. Lub nawet: I tak niedługo będą eurówki

Jednak to szykowanie się trwa za długo. I – jak dla mnie – jeszcze trochę potrwa.

A grosz?

Świetny jako podkładka pod papiak.