Ośmieszajcie dalej wolę narodu

Naród wbrew pozorom nie jest głupi. Ludzie nie są idiotami i doskonale sobie zdają sprawę ile sił mają do pracy w wieku 67 lat

Może wyślijcie jeszcze dzieci do pracy, może zlikwidujcie wolne soboty przecież to nie tak dawno wprowadzono.

Czy mamy pracować do 67roku życia, aby utrzymywać rozdętą do granic absurdu administrację = przyrost ze stu tysięcy do 600 tysięcy w ciągu ostatnich kilkunastu lat i to w czasach rozpowszechnienia się komputerów.

A gdzie w tych wszystkich wyliczeniach wzrost wydajności pracy. Przecież jeszcze nie tak dawno rozładunek był ręczny, a teraz widlaki, towar spaletowany, nowoczesne centra logistyczne, w banku była kasjerka zamiast bankomatu, nie tak dawno potrzebna była wielka hala obrabiarek, teraz wystarczy parę obrabiarek numerycznych, nie tak dawno gazetę drukowało kilkaset osób, a teraz w drukarni potrzeba kilka osób, itd itd.

Są pieniądze na pieski w schroniskach, na premie dla swojaków w wysokości wygranej w totolotka, na wysokie płace medialnych kłamczuchów i propagandzistów, a nie ma na skromne utrzymanie staruszków?