Polska gospodarka rozpoczęła hamowanie. Wyniki …

Rostowski podniosl podatki: VAT, akcyze na paliwo, papierosy, PIT, CIT, podatkek katastralny. Podniosl koszty zatrudnienia: placa minimalna, skladka rentowa, ZUS trzy razy. Do tego RPP podwyzszyla oprocentowanie kredytow. Nic tez nie zrobiono by uproscic biurokracje. Skutek? Gospodarka hamuje, inflacja rosnie, konsumpcja spada, bezrobocie rosnie ilosc bankrutujacych przedsiebiorstw tez, spoleczenstwo ubozeje. USA zrobilo dokadnie odwrotnie (zmniejszylo podatki) i bezrobocie spada, inflacja jest zero, podstawowa stopa procentowa jest 0, wiec gospodarka rosnie. Do Polski przyjdzie recesja tak jak przyszla do krajow Unii. Inwestycje po Euro spadaja, a wkrotce Unia zmniejszy doplaty dla Polski ktore przy obecnej wysokosci gwarantuja 3% wzrostu. Rostowski to nieuk ekonomiczny. Powinien sluchac laureata Nobla z ekonomii Josepha Stiglitza a nie Merkel.