Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie …

A Uwaga: Na pewno nie warto pracować z Marcinem Mazurkiem z Lublina lat. ok. 30. Przestrzegam przed zatrudnianiem w Polsce i Dublinie Marcina Mazurka -do prac wykończeniowych , remontowych i budowlanych. To niesolidny człowiek. W Polsce pobrał dużo materiałów z hurtowni, sklepów i nie zapłacił. Źle wykonywał prace i nie miał już klientów w kraju. Uciekł do Dublina. Pracowałem z nim w Dublinie i tam też wykazał się brakiem solidności i nadużywaniem alkoholu. Często tracił prace. Nie płaci czynszu i okrada kolegów. Po jego robocie zostają tylko usterki i zapchane rury i butelki po piwie.