Poznań…

Wrocław – Stary Rynek kwitnie, pełno turystów, Kraków – kwitnie, Łódź też, a Poznań podupada. Pojedyncze osoby przechadzają się pustym Starym Rynkiem. Piątek wieczór na dworze 26 st. C, Stary Rynek pusty, niektóre PUBy pozamykane z braku klientów. Smutno i ponuro… Efekt Poznań know how… Ha ha ha porażka!