Re: Nadszełby czas inteligentnych redaktorów

Niestety, nie ma na razie żadnej wydajnej i ekonomicznie sensownej metody magazynowania energii w takiej skali, jaka jest potrzebna do obsługi krajowej sieci elektrycznej. Najefektywniejsza jest wciąż metoda spiętrzania wody w dużych zbiornikach przy użyciu chwilowych nadwyżek mocy, ale i jej wydajność sięga, zdaje się, nie więcej niż 70% (tzn. taką część tych nadwyżek można potem odzyskać w postaci prądu). Użycie w tym celu akumulatorów czy kondensatorów na większą skalę byłoby albo potwornie drogie, albo mało wydajne, a przy okazji mogłoby też być niebezpieczne.