Re: nie ma większych skąpców niż Polacy

Bo wielu Polaków to zwykli wieśniacy. Też mnie śmieszy to zabieranie otwartych napojów czy resztek albo np. jedzenie do upadłego, choć już się nie chce – na zasadzie, że zapłacone to trzeba zjeść – a potem widać to na plaży, fujjjj. Musi minąć kilka pokoleń zanim takie małpy prosto z drzewa się wyedukują.