Re: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!

W kazdym rozwiniętym kraju, a więc też i w tak ukochanych przez liberalow USA, każdy właściciel firmy ma conajmniej dwóch wiecznie nienasyconych wspólników ustawowych: fiskusa i social security, a jeszcze musi użerać się z urzędnikami federalnymi, stanowymi i lokalnymi (np. municypalnymi) oraz z róznymi kontrolami: a to z imigracji, a to z tamtejszego stanowego Sanepidu, a to ze stanowej inspekcji pracy itp. itd. Nie ma bowiem przymusu bycia przedsiebiorcą – ludzie zakladają firmy i zatrudniają prcowników tylko po to, aby życ z cudzej, a nie z własnej pracy!

Kapitalista zatrudnia pracownika tylko wtedy, gdy przynosi mu on zysk, czyli że pracownik musi zapracować nie tylko na swoją pensję, ale także musi wytworzyć zysk (i to znaczny) dla właściciela firmy. A ponieważ postęp techniczny jest z definicji pracooszczędny (zwieksza on wydajność pracy), to ten sam (a najcześciej nawet i większy) zysk może z roku na rok wytwarzać coraz mniejsza ilość pracowników, co w oczywisty sposób zwiększa bezrobocie…

Zaś łatwiejsze rozwiązywanie umów o pracę (czyli łatwiejsze wyrzucanie ludzi z pracy) spowoduje tylko wiekszą niepewność ze strony pracowników, ktorzy nie będą brać pożyczek na mieszkanie, nie będą mieć dzieci i będą szukać szczęścia za granicą, przez co jeszcze bardziej pogrążą gospodarkę Polski.

lech.keller@gmail.com