Re: Sytuacja na rynku pracy jest zla od roku 1990

„Jedynym wyjsciem w ramach kapitalizmu rynkowego jest, aby place pracownikow sektora prywatnego byly placone przez panstwo, aby kapitalisci nie traktowali ich jako kosztow i nie zwalniali pracownikow w celu obnizki kosztow, a wiec podwyzszenia tym samym zyskow. Oczywiscie, takie place musza byc finansowane z podatkow, co znacza takze ich wzrost, ”

Nastepna chora idea naszego wielkiego ekonomisty.

Kapitalisci obnizaja koszty, po to by moc lepiej konkorowac na rynku oferujac nizsze ceny,nizsze ceny przynosza wiekszy zysk.Zwiekszenie podatkow zmniejsza sile nabywcza obywateli co powoduje,ze kapitalista sprzedaje mniej i musi zmniejszyc produkcje, zwiekszajac tym samym bezrobocie.Nie wspomne o biurokracji zwiazanej z ta chora idea co jeszcze bardziej zwiekszy podatki jak i koszty produkcji, w sumie kapitalista bedzie zjedzony przez konkurenta i zbankrutuje.