Wystarczy obejrzeć Ziemię Obiecaną, aby zobaczyć, jak dawniej robolom marzyła się podwyżka o parę kopiejek, a dziś solidaruchom mało wszystkich sobót wolnych, mało urlopów 28 dni, macierzyńskich, ubezpieczeń emerytalnych, tylko jeszcze te zapite ryje drą. Sto parę lat wystarczyło i proletariat już zupełnie się rozzuchwalił w swych bezczelnych żądaniach! Bo za na za dużo tłuszczy pozwolono, zamiast trzymać za twarz!

Tej swołoczy to trza zrobić tutaj powtórkę z Wybrzeża roku’70, aby wybiła sobie z głowy lewackie prawa do protestu.

Chiny ciągle rosną w siłę, bo tam stawia się na przemysł, nie na jakieś lewackie prawa człowieka, wolne świątki i związki zawodowe. Tam każdy przejaw niesubordynacji spotyka się z sieknięciem bata i policyjnej pały.

A w Polsce? A w Polsce zachciało się państwo opiekuńcze urządzać, burdel skandynawski krótko mówiąc. Nasuchało się pospólstwo bajeczek o powszechnym dobrobycie w jakiejś Norwegii i zamierzają tutaj robić to samo – podatki 60% i powszechne rozdawnictwo.

A lać to tatałajstwo batem w plery, aby sobie ze łbów wybiło mrzonki o jakiejś Polsce Solidarnej na skandynawską modłę!

…Ile klas szkółki parafialnej udało ci się zaliczyć?

mirabillie napisał(a):

> Dlatego pisalam o kontroli, o dobrze zorganizowanej administracji, o poczuciu p

> rzenaleznosci do grupy Europa. W Polsce nie bylo subprime , tak jak w innych pa

> nstwach. Np. we Francji ludzie tez narzekaja ,ze UE zle pracuje, ale tej Unii z

> azdroszcza nam Chiny i inni! Wiecej wspolpracy i zrozumienia pomiedzy EuRoPeJcZ

> kAmI to lepsze niz konkurencja czy nienawisc.

> Grecja , to kraj wyjatkowy obok nas: bez dobrej administracji, skorumpowany, al

> e tam tez sa ludzie uczciwi i powoli zajda tam zmiany na lepsze. O tym ,ze Gre

> cja miala juz klopoty( zla org. poboru podatkow…) przed wejsciem do UE , nikt

> nie sprawdzil czy mowili prawde o ich bilansach, bo po Pulkownikach chciano d

> ac szanse dla demokracji w tym kraju.

wielka spekulacja sie nie powtorzy,wszyscy juz znaja te numery,to bedzie chwilowe podtrzymanie kursu 4 zl za euro,moze jeszcze miesiac,i przy wiekszych burzach w eurolandzie powolne odejscie od zlotego,krachu na zlotym nie bedzie,raczej zjazd do 4,50 zl za euro i tam pozostaniemy na dluzszy czas.Jest naturalnie zawsze mozliowsc jakiegos super gau i np. wyjscia Finlandii z euro,wyjscia Grecji z euro,jakis okropnych awantur poludnia z Berlinem,wtedy byloby mozliwe zejscie ponizej 4,50 zl za euro,np. do 5 zl,ale watpie aby az tak nisko zszedl.Nie ma teraz takiego potencjalu spekulacyjnego jak 4 lata temu,raczej strach co bedzie dalej.

Z Polska nie jest az tak zle , nie jest w ogonku i nie miala Kryzysu , bo Polskie banki maja inne struktury . Ci co mowia ,ze jest kryzys , chca przycisnac pasa ; z funduszy Unii korzystaja wszyscy czlonkowie, bo maja do tego prawo. Popatrz na inne narody: korupcja, mafia, nepotyzm…tez tam istnieja.Trzeba wiecej kontroli , dobrze zorganizowana administracje , patriotyzm … U.E. to ok. 450milonow obywateli i trzeba ,zeby wspolpracowali, bo inaczej inni nas zjedza.

chaha napisał:

> pier waszą ‚ofertkę’ mieszkam w londku od 7miu lat i nigdy mi do bani nie strze

> liło, żeby pracować na zmywaku!

> wcześniej byłem fotoreporterem w „koszernej”, a teraz jestem mechanikiem rowero

> wym, mam własny biznes i całujta mnie wszyscy wiecie gdzie!

a przyjechałem z jednym plecakiem gaci i innych tam takich na zmianę, £25 i zero kumacji o mechanicze rowerowej.

>..o dziwo w krajach o tradycji protestanckiej tam tego nie ma. karierę się

> robi latami pracy. Kto by w Norwegii powierzył energetykę jądrową geodecie ??

to zes sie zaplatal koles, „kraje protestanckie” to juz nie jest „jedynie słuszna religia”

„U nas też są przymiarki do wkroczenia państwa do gospodarki, aby ratować upadające wielkie firmy budowlane.”

Co takiego? Puścić ich z torbami!

Te „wielkie firmy budowlane” to sprywatyzowane dawne komusze przedisiębiorstwa,

z koneksjami.

Przyczaiły się pod płaszcczykiem prywatności, wiadomo, że kapitalizmu to nie rozumie,

więc teraz znów chcą wracać do starych nałogów dojenia państwa.

Albo ich się puści z torbami albo oni puszczą państwo z torbami.

Puścić ich z torbami. Krzywda im się nie stanie.

Już oni tam sobie spadną na cztery łapki.

To starzy wyjadacze złodziejskiego fachu.

Przekonacie się kto ma rację.

… jest, byl i bedzie chory i idiotyczny. Po prostu taki musi byc z definicji kapitalizm w biednym kraju. A swoja droga, to w Niemczech i we Francji jest raczej socjalizm niz kapitalizm, sa tam bowiem zasilki, z ktorych mozna wyzyc, w miare sprawiedliwy system podatkowy, dzialajace systemy emerytalne a nade wszystko, silna lewica: socjalista jest prezydentem Francji a partia socjalistyczna rzadzi we Fracji i w wielu landach Niemiec oraz stanowi w Niemczech silna opozycje na szczeblu federalnym.

lech.keller@gmail.com

W Australii zalikwidowano dawno temu, w ramach oszczednosci budzetowych, calkiem niezle dzialajacy panstwowy Commonwealth Employment System (CES) i zastapiono go prywatnymi agencjami. Rezultat jest taki, ze bezrobocie w Australii jest realnie wyzsze niz w Polsce, tyle, ze bezrobotni sa tam dosc sprytnie ukryci jako np. wieczni studenci na tzw. Austudy (dla Aborygenow Abstudy) oraz na rozlicznych rentach: rodzinnych, opiekunczych, sierocych, wdowich, inwalidzkich etc oraz na dosc licznych rzadowych posadach (bardzo na antypodach rozbudwana i w wiekszosci wrecz zbedna i duplikujaca sie adminstracja federalna, stanowa i lokalna: miejska i gminna).

Nie oszukujmy sie: bezrobocie to nieodlaczny element kapitalizmu rynkowego, a zwalczyc je mozna tylko likwidujac ow rynkowy kapitalizm, ktory z pracy ludzkiej zrobil koszt, minimalizowany w imie Boga kapitalistow, czyli w imie MAKSYMALIZACJI ZYSKU. Nawet najlepiej dzialajace UP czy tez prywatne agencje posrednictwa pracy nie tworza bowiem miejsc pracy (oprocz tych, dla osob w nich zatrudnionych)! A kazde miejsce pracy w kapitalizmie rynkowym to przeciez jest koszt, a wiec wrog maksymalizacji zysku. Naturalnie wiec eliminuje sie prace ludzka w kapitalizmie rynkowym, co z deficnicji generuje bezrobocie, realnie coraz wyzsze, a tylko coraz lepiej ukrywane przez rzady, ktore sa bezsilne w warunkach wladzy kapitalu.

lech.keller@gmail.com

Ja oglądam olimpiadę w internecie na stronie Eurovisionsports. Tam też mają 12 strumieni, na których pokazują najważniejsze wydarzenia sportowe. Doskonała jakość i co najważniejsze: nie ma bełkotu polskich fenomenalnych, fantastycznych i genialnych komentatorów ! Możesz sam sobie komentować bo jest tylko dżwięk dobiegający z areny bez słowa komentarza !

Chomikuj.pl pobiera opłaty tylko za ściąganie plików – bardzo ciekawe. Wszyscy udają, że nic im nie można zrobić. To tak jakbym miał powierzchnię handlową w centrum miasta, wszyscy tam mogą rozdawać kradzione rzeczy, a ja tylko pobieram opłatę za ich przekazanie odbiorcy. Ciekaw jestem czy również w takiej sytuacji policja nic by nie mogła mi zrobić – oto Polska właśnie !

Podobno istnieje w Polsce Urzad Ochrony Konkurencji i Konsumentów !!!!!!!!!!!!!

Kto tam pracuje,ile zarabia , dlaczego tak duzo i ilu jest krewnych i działaczy Platformy ?????????????

No i dlaczego NIC NIE ROBI !

A co sie stało z Federacja Konsumentów kiedy jest najbardziej potrzebna ?????????????____________________________

w sprawy europejskie – juz nawet sie nie kryja ue swoimi idiotyzmami, bo gdzie te „iwnestory maja isc ?? w co „inwestowac” ?? kazdy trader wie, ze to tylko spekulavcja, jak z facebookiem za 100 miliardow :-)))))))))))))))))))))))))))) tyle co produkujacy caly przemysl Niemiec, czy Francji.

Zdziczenie dotyczy juz samych USA , czy Wielkiej Brytani -ktore sa krajem smieciowym jak Grecja, czy Hiszpania, ale tu ratngowcom brakuje odwagi politycznej – kto pozycza dzsiaj pinadze USA jak tam kazdy bank ma maszyne do drukowania dolarow ??

Nie ma kryzysu euro czy Unii Europejskiej – jest kryzys dolara, USA, Izraela, WB – i tzw. finasjera zrobi wszystko aby zaszkodzic Euro, nowej i swiatowej walucie.

Ale chyba za pozno, EZB ma swoja maszyne do drukowania pieniedzy w Euro – teraz chodzi tylko o to czyje rolki szybciej sie kreca i produkuja wirtualny pieniadz :-))))))))))))))))))))))))))

Caly sercem jeste za Unia i Euro – i wygarmy ten wyscig z dziadostwem dolarowym.

Zrozum, ze bezrobocie w Lodzi wynika z upadku tamtejszego przemyslu, a nie z powodow mieszkaniowych! I jak moze ktos w Lodzi odmawiac podjecia pracy, ktorej tam zwyczajnie nie ma? I przypominam, ze w PRLu nie bylo w Lodzi bezrobocia…

Bezrobocie nie wynika bowiem z tego, ze ludziom sie nie chce pracowac, ale z tego, ze nie ma dla nich pracy!

Rzućmy na to okiem: 500 mld podzielone przez 38 mln (tyle nas z grubsza jest, włączając niemowlęta i starców?) daje ponad 13.000 na głowę (każdego niemowlęcia i starca również).

Tymczasem gdy pomyślę o tzw „zwyczajnych ludziach” z mojej okolicy, to idę o zakład, że oszczędności nie mają żadnych – jedyne co mają to może długi.

Innymi słowy mamy państwo, w którym nieliczni mają baaaaardzo dużo, a liczni nie mają nic.

Podziękujmy za to tym palantom, którzy rządzą nami od ostatnich 20 lat – wszystko jedno: z PO, PiS, SLD czy czego tam jeszcze, bo to jedna banda drani.

Uwaga: Na pewno nie warto pracować z Marcinem Mazurkiem z Lublina lat. ok. 30. Przestrzegam przed zatrudnianiem w Polsce i Dublinie Marcina Mazurka -do prac wykończeniowych , remontowych i budowlanych. To niesolidny człowiek. W Polsce pobrał dużo materiałów z hurtowni, sklepów i nie zapłacił. Źle wykonywał prace i nie miał już klientów w kraju. Uciekł do Dublina. Pracowałem z nim w Dublinie i tam też wykazał się brakiem solidności i nadużywaniem alkoholu. Często tracił prace. Nie płaci czynszu i okrada kolegów. Po jego robocie zostają tylko usterki i zapchane rury i butelki po piwie.