A co to za utarg: 4 tys. zl na miesiac? Toz to nie jest firma, a zwyczajna bieda z nedza! Zrozumcie, ze tylko w PRLu drobni przedsiebiorcy mieli dobrze i ze wrocily stare, przedwojenne czasy, w ktorych male, rodzinne (najczesciej zas jednoosobowe) firmy nie sa w stanie wypracowac relanego, czyli ekonomicznego zysku! Przeciez te 2 tys., o ktorych mowisz, to nie jest zysk, to jest bowiem mniej niz placa, ktora by taki „wlasciciel” owej firmy otrzymal, pracujac u kogos, tyle, ze POniewaz w POlsce pracy nie ma od roku 1990, to ludzie sa zmuszani do zakladania takich bida-firm, nie przynoszacych z definicji zadnego reanego zysku!

A ZUS musi brac ten tysiac, gdyz inaczej, to z czego finansowal by emerytury? A taki „wlasciciel” bida-firmy bedzie przeciez oczekiwac na starosc emerytury od ZUSu! Zreszta gdyby sam odkadal ten tysiac miesiecznie, to by sie przekonal, ze na starosc nie bedzie miec z czego zyc, gdyz inflacja „zje” te jego oszczednosci!

lech.keller@gmail.com

który odkrywa, że po oderwaniu wszystkich odnóży, pchła traci słuch. Tyle, że z ambicjami politycznymi, co jest niebezpieczne.

W Australii zalikwidowano dawno temu, w ramach oszczednosci budzetowych, calkiem niezle dzialajacy panstwowy Commonwealth Employment System (CES) i zastapiono go prywatnymi agencjami. Rezultat jest taki, ze bezrobocie w Australii jest realnie wyzsze niz w Polsce, tyle, ze bezrobotni sa tam dosc sprytnie ukryci jako np. wieczni studenci na tzw. Austudy (dla Aborygenow Abstudy) oraz na rozlicznych rentach: rodzinnych, opiekunczych, sierocych, wdowich, inwalidzkich etc oraz na dosc licznych rzadowych posadach (bardzo na antypodach rozbudwana i w wiekszosci wrecz zbedna i duplikujaca sie adminstracja federalna, stanowa i lokalna: miejska i gminna).

Nie oszukujmy sie: bezrobocie to nieodlaczny element kapitalizmu rynkowego, a zwalczyc je mozna tylko likwidujac ow rynkowy kapitalizm, ktory z pracy ludzkiej zrobil koszt, minimalizowany w imie Boga kapitalistow, czyli w imie MAKSYMALIZACJI ZYSKU. Nawet najlepiej dzialajace UP czy tez prywatne agencje posrednictwa pracy nie tworza bowiem miejsc pracy (oprocz tych, dla osob w nich zatrudnionych)! A kazde miejsce pracy w kapitalizmie rynkowym to przeciez jest koszt, a wiec wrog maksymalizacji zysku. Naturalnie wiec eliminuje sie prace ludzka w kapitalizmie rynkowym, co z deficnicji generuje bezrobocie, realnie coraz wyzsze, a tylko coraz lepiej ukrywane przez rzady, ktore sa bezsilne w warunkach wladzy kapitalu.

lech.keller@gmail.com

Tyle, że w Polsce nikt nie przejmuje się ludźmi i nie będzie w przyszłości, a już chorymi, czyli takimi darmozjadami w szczególności. Chyba, że to są abonamentowi albo budżetowi liberałowie, wtedy państwo przejmuje się.

I oczywiscie Polska nie jest w stanie uczyc sie na cudzych bledach. Na swiecie odchodzi sie od gazu lupkowego bo aspekty negatywne (glownie zatrucie wody i dewastacja srodowiska) przytlaczaja pozytywy. No ale Polacy musza po swojemu. A za 10 lat beda placze nad chorymi ludzmi, reglamentowana woda etc., a politycy beda sie przescigac w oskarzaniu. Tyle, ze zwykly obywatel bedzie ofiara.

chateau napisał:

> Nie wiem gdzie tankujesz przy A4, że schodzi godzinę na zjechanie z autostrady.

> W Kudowie?

Na autostradach się nie tankuje bo paliwo droższe. Pewnie z tego powodu Niemcy mają tyle autostradowych stacji co kot napłakał. Są za to w pierwszej wsi po zjeździe.

Na A4 można tankować w Legnicy.



Zrobiono w Polsce

Tyle, ze przedluzenie wieku emerytalnego ma sens tylko wtedy, gdy nie ma bezrobocia (czyli, w praktyce, gdy stopa bezrobocia nie przekracza 2-3%). W sytuacji, gdy oficjalna (czyli inaczej zanizona) stopa bezrobocia w Polsce chronicznie przekracza 10% i nalezy do najwyzszych w OECD, priorytetem rzadu powinna byc walka z bezrobociem, a nie przedluzanie wieku emerytalnego, ktore w sytuacji wysokiego bezrobocia pozbawi pracy mlodych ludzi.

Poza tym to nalezy pamietac, ze dzis ludzie wcale nie zyja dluzej niz jakies 100 lat temu, tylko dluzej trwa ich agonia, sztucznie przedluzana przez lekarzy, ktorzy w ten sposob, przez przedluzanie agonii staruszkow, unikaja bezrobocia i zwiekszaja swe dochody.

Tyle, że w tym czasie ceny benzyny wzrosły o kilkanaście %, więc żeby utrzymać inflację w celu inflacyjnym trzeba doprowadzić chyba do kryzysu, aby inne towary potaniały – uległy deflacji.

Czempionem może być KK, tyle ze to nie polska firma.

Innego przemysłu nie ma i nie będzie bo cała innowacja poszła w badania egzorcyzmow.

Montownie, wąs we flaneli, tipsy u blachary, psie kupy, 4 promile, i niedopieszczenie to nasze znane marki.

Poza tym proszę pokazać jedna światowa markę która powstała na skutek konferencji…

no nic dziwnego, że się kierowcy zbuntowali. ciekawe kiedy u nas benzyna będzie po tyle jak w niemczech, jak wprowadzą euro to z chęcią rząd/stacje wyrównają ceny do najwyższych w europie.

Najpierw kraje starej UE muszą wywieźć z naszego pięknego kraju dziesięć razy tyle, a potem nam dadzą na drogi dla dojazdu do ich zakładów, na linie energetyczne dla sprzedawania prądu na którym zarabiaja krocie, i tak dalej, i tak dalej. UE w takim neokolonialnym kształcie żadną miarą nie może się ostać.

1. Reformę ZUS robiono po to ,żeby wypracowanym ludziom polepszyć życie ! Wynik – pogorszono .

2. Ponieważ był brak pieniedzy postanowiono wprowadzić mechanizm OFE , zabierając dużą częśc składek ZUS-owi , przyśpieszając jego agonię .Wszyscy Polacy , po śmierci ZUS-u mieli mieć emerytury z OFE i na poziomie zapewniającym wczasy w Egipcie ! OFE , prywatna organizacja , wykorzystała swoją szansę konsumując znaczne sumy kosztem przyszłych emerytów rozumując słusznie ,ze w razie ubytku kasa musi byc uzupełniona z budżetu , bo emerytów nie wolno zostawic bez srodków do przeżycia.

OFE doprowadziło do katastrofy bo ZUS odprowadzając kasę do OFE zaciągał pożyczki i ratował się dotacjami budżetowymi ! Można stwierdzić ,że OFE to super ścieżka do pompowania pieniędzy z budżetu Państwa.

3. Walcząc z poprzednim systemem , wprowadzając nowe sposoby rozmnażanie pieniędzy , legalizując prywatę , zaprzeczając arytmetyce doprowadzono Społeczenstwo w to samo historycznie miejsce jakie miało w socjalizmie ! Może nawet gorsze , bo sztuczne mnożenie kasy doprowadziło też do kierunkowego rozdziału dóbr narodowych ! Powstały niebywałe fortuny , nieopodatkowane , bez jakiejkolwiek kontroli . Im Instytucje panstwowe darowały miliony złotych a mnie ZUS kiedyś straszył sądem za 16gr niedopłaty. ZUS i budżet karmi się tylko malutkimi. Rekiny są poza zasięgiem !

4.Tych ,którzy wprowadzali reformę stymulował argument niezależności systemu od warunków demograficznych ! Dlaczego dzisiaj rząd tyle gada o dzietności kobiet i liczbie pracujących skoro tą swoją emeryturę składam ,buduję sobie sam???

Jeśli już o tym to tak generalnie ! po co mi pośrednik w składaniu kapitału ? Żeby mógł znowu ktoż zarobić a ja stracić ???

Którym uruchomiono tutaj gigantyczny plac budowy. Oni skasują swoje i wyjdą na tym. Nam zostaną do utrzymywania stadiony i długi do spłacenia. Tyle.

Gość portalu: m napisał(a):

> Miasto jest kompletnie rozlazłe, tzn. posiada ogromne przedmieścia, które wygla

> dają jak pół-wiocha i generują ogromne koszty (konieczność budowy dróg dojazdow

> ych etc.)

> Przed wojną Warszawa przy podobnej liczbie ludności miała ok. 3 razy mniejszą p

> owierzchnię. Oznacza to mniej więcej tyle, że gdyby Warszawa była bardziej zwar

> ta, to miasto byłoby o wiele bogatsze, bo odległości do transportu czegokolwiek

> (nie tylko ludzi ale i np. wody czy ścieków) byłyby mniejsze.

Bredzisz człowieku, struktura miast zmieniła się w całym świecie! Wejdź sobie chociażby na Wikipedią i zobacz jaką gęstość zaludnienia mają miasta. >10tys na km^2 to mają miasta w trzecim świecie.

ExxonMobil jest jedną z najbogatszych amerykańskich korporacji. Ma prawie tyle gotówki co Apple. Teraz w ich interesie jest pokój z Rosją czyli sponsorowane przez Exxon lobby naftowe ma teraz wielkie pole do popisu w Kongresie. Rosja kupuje sobie pokój i technologie i dzieli się problemami które już nie są tylko ich. Bezcenne !

…A czym jest w takim razie Chodorkowski?…

A Chodorkowski planował z Amerykanami mniej więcej podobny biznes tyle że za to samo Amerykanie dawali jemu 10 razy mniej niż ustalili dzisiaj z przedstawicielami Rosnieftu.

Tak swego czasu, za Jelcyna wyglądało urynkowianie gospodarki rosyjskiej. Na szczęście dla Rosji nie udało się.