Tak wygląda w tych "lepszych Niemczech" :)

anna22290 napisała:

> jakbys jezdzil w Niemczech jak piszezs 200 to juz dawno mialbys po prawojezdzie tu by zadzwonili nawet jadacy obok ciebie na policje

Proszę bardzo, jadę z Monachium w stronę Ulm, na liczniku 180, a jestem wyprzedzany z prędkością ok. 250km/h:

www.youtube.com/watch?v=7xKV0Zt5G04

Tylko nie próbuj pisać, że to wyjątki – przyjedź tutaj do Freistaat Bayern, to zobaczysz sama.

> tu sie nie toleruje GLUPI CH KIEROWCOW / mieszkam na stale 30 lat w Niemczech/

U nas” również nie toleruje się głupich kierowców, wszyscy przekraczają prędkość o tą samą wartość, z reguły 10km/h w mieście i 20km/h na autostradzie. Nie jest to niebezpieczne, bo w przeciwieństwie do Polski, tutaj wszyscy jadą równą prędkością.

Poza miastem oczywiście nie ma ograniczeń na autostradach, a historie o dzwonieniu na policję bo ktoś jedzie 200 to jakaś niemiecka paranoja. Tutaj tego nie ma – wyobrażasz sobie takie zachowanie wśród ludzi tworzących BMW?



www.youtube.com/watch?v=CLWagLGKOhw