Wielka spekulacja na złotym. Czy powtórzy się r…

po ileosci wpisow widac ze nastepne parabnaki maja w kraju ekonomistow wielkie szane :-)))

Niektorzy nawet „mocny” zloty uwazaja za szczyt rywalizacji i mundrosci ekonomicznej – tylko ze jak wiadomo spekulantom jest obojetne, czy rosnie czy maleje bo na kazdym wariancie mozna zarobic. Mocna zlotowka to utrusnienie dla eksportu, poprostu za zlotowke trza wiecje placic aby kupic jakis polski towar. Z tym problemu raczej nie ma, bo my nic nie eksportujemy, oprocz salaty i parowek.

Polski system bankowy jest chory, jest calkowicie w rekach panstwa, ktore dokonujre transakcji interwencjynych na rnku pieniadza, a wiec kompetencja ludzi z klucz partyjnego, ktorzy obsadzaja tam stanowiska jest znikoma. W USA i UE wszystkie banki a prywatne, a wievc porownania systmeow bankowych sa nieadekwatne.

Chiny np. sztucznie utrzymuja niski kurs waluty, aby zalac tanim eksportem caly swiat, ale my potrzebujemy ciagle jakiej bitwy, zwycistwa, przede wszystkim kochamy slowo „MOcny”.